AGILE: narzędzie turkusu

Była już mowa o filozofii turkusu, o jego wartościach oraz o tym, jak wiąże się on z naszą energią, ze stylem naszych działań i sposobem na życie. Wszystko to brzmiało niezwykle pięknie. Nic dziwnego, idea turkusu jest bowiem piękna. Dzięki Instytutowi Gallupa spojrzeliśmy na nią z naukowej strony. Nadal jednak wiele osób zadaje pytanie: jak wygląda turkusowa praktyka? Oczywiście sztandarową odpowiedzią jest książka Frederica Laloux “Pracować inaczej”. Poza nią istnieje wiele narzędzi, które sprawdzają się w turkusowym zarządzaniu, wpisują się w jego założenia i są z powodzeniem stosowane przez gigantów na całym świecie. Jednym z nich jest zwinne zarządzanie projektami, w skrócie nazywane AGILE.

Z czym to się je?

Przejdźmy od razu do sedna: tym, co najlepiej charakteryzuje AGILE, jest jego elastyczność. Zmiany w trakcie przygotowywania jakiegoś “projektu”, realizacji zamówienia, są czymś naturalnym. To absolutne przeciwieństwo, stosowanego dotychczas w większości, kaskadowego zarządzania, w którym tworzy się i analizuje projekt, a potem realizuje go dokładnie od A do Z. Oczywiście głównym celem każdego rodzaju zarządzania jest realizacja powierzonych zadań. W zarządzaniu turkusowym niezwykle ważna jest droga prowadząca do ich realizacji, a AGILE jest jedną z nich.

Turkusowe AGILE

W firmach typu turkusowego prace są zazwyczaj wykonywane przez niewielkie zespoły. To świetne podłoże do zastosowania Agile Project Management, ponieważ opiera się ono na posiadanych przez zespoły kompetencjach, motywacji do działania, inicjatywie ich członków, kreatywności i szybkich reakcjach na zaistniałe potrzeby.

Ważne są także wartości zawarte w tej metodyce zarządzania. Za najważniejsze uznaje się: współpracę z klientem, szybkie odpowiedzi na zmiany, ludzi i interakcję między nimi oraz zadowalający klienta efekt prac. Na dalszy plan schodzą zatem formalne ustalenia, sztywne trzymanie się planu, tworzenie obszernych dokumentacji oraz przedkładanie procesów i narzędzi nad ludzi.
Ze względu na charakter AGILE od członków zespołu wymagana jest samodzielność w podejmowaniu decyzji, umiejętność dokonania zmian i dopasowania projektów do bieżącej sytuacji oraz stała współpraca (wykonawców, planistów, strony biznesowej itd.).

Gdzie jest biznes, tam muszą być korzyści

Kierowanie się własnymi wartościami jest jak najbardziej pozytywne. Nikt nie ukrywa jednak, że tam, gdzie w grę wchodzi biznes, tam istotne są korzyści. AGILE to fantastyczna metodyka, wpisująca się w ideę turkusu. Jakie jednak praktyczne pozytywy możemy znaleźć w jej stosowaniu?

Już z założenia jesteśmy zwolnieni ze stałej kontroli nad pracami prowadzonymi przez nasze zespoły. Wcale nie znaczy to, że całkowicie tracimy kontrolę nad czymkolwiek. Dzięki zwinnej metodyce zarządzania stale trzymamy rękę na pulsie, zarówno w kwestii wydatków, jak i ryzyka oraz stopnia realizacji planu. Elastyczność, jaką daje AGILE, pozwala na błyskawiczny odzew na każdą potrzebę klienta lub pracowników i bieżące wprowadzanie zmian bez ponoszenia przy tym strat. Jednocześnie czyni nas to konkurencyjnymi wobec przedsiębiorstw sztywno trzymających się schematów. Dodatkowo rezultat jest zgodny z założeniami klienta, nawet jeśli ulegały one zmianom w czasie. Natomiast nastawienie na współpracę i płynny kontakt z kontrahentem umożliwiają uzyskanie klarownego obrazu jego oczekiwań.

Profity związane ze zmianą podejścia do zarządzania, w tym odrzuceniem typowych sposobów na realizację projektów od deski do deski, są niezliczone. Poza wymienionymi już korzyściami uzyskujemy także sposób na podparcie wewnętrznej organizacji naszego przedsiębiorstwa. Dajemy pracownikom narzędzie, którym mogą posłużyć się do praktycznego stosowania samozarządzania, a sobie samym komfort posiadania zespołu, opierającego się na jednej z najlepszych metodyk zarządzania projektami na świecie.
KaMa